O systemie kaucyjnym w Sejmie
Duże emocje oraz długa lista obaw i błędów – tak wyglądała dyskusja o systemie kaucyjnym na wtorkowym posiedzeniu sejmowej Komisji Gospodarki i Rozwoju.
„Informacja Ministra Klimatu i Środowiska o stanie przygotowań do uruchomienia 1 października 2025 r. systemu kaucyjnego i jego wpływu na handel oraz konkurencyjność przedsiębiorców” była jedynym punktem wtorkowego posiedzenia KGiR.
- Na skwerach i w parkach będzie czyściej, a do recyklingu trafi więcej plastiku i aluminium – zachwalała nowe przepisy Anita Sowińska, wiceszefowa Ministerstwa Klimatu i środowiska, które odpowiada za wdrożenie systemu kaucyjnego. - Obecnie w Polsce przetwarza się około 50 proc. plastiku i aluminium. Przykłady ze świata pokazują, że po uruchomieniu systemu kaucyjnego ten odsetek wzrasta do nawet 90 proc.
- Badania Biostat pokazują, że świadomość społeczna jest duża. Działamy zgodnie ze sztuką – komentował Hubert Różyk, dyrektor departamentu edukacji i komunikacji MKiŚ.
Urzędnik powołał się na wyniki sondażu przeprowadzonego dla Izby Branży Komunalnej, które w rzeczywistości trudno uznać za uspokajające (całość dostępna tutaj: https://www.ibk.net.pl/images/system_kaucyjny_raport_082025_1_compressed.pdf). Aż 80 proc. Polaków nie ma pojęcia o kluczowych założeniach systemu ani kiedy zacznie on działać. 86 proc. pytanych domaga się informacji. Resort klimatu dopiero co wybrał wykonawcę ogólnopolskiej kampanii informacyjnej.
Największe ryzyka widoczne na parę tygodni przed startem systemu to: • kolejki przy automatach oraz przy kasach; • chaos proceduralny (z powodu różnych zasad działania operatorów systemu); • większe koszty logistyczne po stronie handlu (które spowodowałyby wzrost cen); • zniechęcenie obywateli i spadek zaufania do działań proekologicznych.
Chaos powiększa to, że po 1 października w obiegu będą butelki objęte systemem kaucyjnym i takie, których nie zwrócimy (bo nie będą miały specjalnej etykiety).
- Sklepy zostaną zawalone butelkami, które nie spełniają warunków systemu kaucyjnego – przestrzegał Maciej Ptaszyński, dyrektor Polska Izba Handlu na wtorkowym posiedzeniu Komisji Gospodarki i Rozwoju Sejmu RP.
- Klienci są pogubieni, boimy się nawałnicy zmian – mówiła przedstawicielka Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji.
Agnieszka Fiuk z Izby Branży Komunalnej zwraca uwagę na błędne wprowadzenie systemu kaucyjnego w momencie, kiedy nie obowiązują przepisy o Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP).
- Założenia systemu są postawione na głowie. Firmy wytwarzające nieekologiczne opakowania są całkowicie pozbawione odpowiedzialności, a to przecież one wprowadzają na rynek złej jakości plastik, którego nie da się ponownie wykorzystać. Dlatego najpierw powinno się przyjąć przepisy o Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP), a dopiero w następnej kolejności system kaucyjny. To byłoby faktycznie działanie proekologiczne, bo zmniejszyłoby liczbę opakowań jednorazowych. Tak zrobiono to w większości krajów Europy – mówi Agnieszka Fiuk z Izby Branży Komunalnej.
Projekt przepisów o ROP opublikowano dopiero w połowie sierpnia. Aktualnie jest w fazie konsultacji.
Obecni w Sejmie przedstawiciele branż handlowych i odpadowych oraz firm produkujących opakowania i napoje ponownie zaapelowali o pilną nowelizację ustawy kaucyjnej.
Raport „Świadomość Polaków nt. wchodzącego w życie systemu kaucyjnego”:
https://www.ibk.net.pl/images/system_kaucyjny_raport_082025_1_compressed.pdf